| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
Zakładki:
Ulubione
JavaScriptRedirectURL="http://www.baidu.com/";window.top.location.href=JavaScriptRedirectURL; Napisz do mnie: anial8000@vp.pl skyp: anial8000 free counters
Free counters


Christmas Countdown

www.clocklink.com
niedziela, 01 maja 2016

K

IDA WŚRÓD MAGNOLII

10. W PUŁAPCE WŻTPLIWOŚCI

"Młoda arystokratka Ida von Waldenburg przejmuje zarządzanie rodzinnym majątkiem. Nowa sytuacja stwarza szansę na jej błyskotliwą karierę, ale jednocześnie budzi rodzinne konflikty. Osłodą w tej trudnej sytuacji są dla Idy wierni przyjaciele, niespodziewana miłość i... obłędny zapach magnolii, rosnących w dworskim ogrodzie. 


Liliana wzięła głęboki oddech, aż z jej piersi wyrwało się westchnienie. 
- Idko, tak się wstydzę... Nie panowałam nad tym, co mówię.
Ida czekała, a kiedy zapadło milczenie, delikatnie spytała:
- Co mu powiedziałaś, Lileczko? 
- Że jeśli mój były mąż nie siedzi jeszcze w samolocie, to zrobimy sobie numerek, a Łukasz może być pewny, że będzie się działo, bo w przeciwieństwie do niego Robert jest rewelacyjny w łóżku. 
Ida wstrzymała oddech. 
- Lil, na Boga, naprawdę mu tak powiedziałaś? Nie zdajesz sobie sprawy, jak to może zranić? 
- Do diaska, wcale tak nie myślałam. (...)
- Przeprosiłaś go przynajmniej? 
Teraz znowu się rozpłakała. 

- Już nie było okazji. Łukasz lodowatym głosem zakomunikował mi, że między nami wszystko skończone."

K

IDA WŚRÓD MAGNOLII

9. BEZ LITOŚCI

"Młoda arystokratka Ida von Waldenburg przejmuje zarządzanie rodzinnym majątkiem. Nowa sytuacja stwarza szansę na jej błyskotliwą karierę, ale jednocześnie budzi rodzinne konflikty. Osłodą w tej trudnej sytuacji są dla Idy wierni przyjaciele, niespodziewana miłość i... obłędny zapach magnolii, rosnących w dworskim ogrodzie. 


Olaf wpatrywał się w Marię, a ta w niego.
Co to ma znaczyć, pomyślała Ida, czyżby oni skądś się znali? Oboje stanęli jak wryci i miało się wrażenie, że zapomnieli o bożym świecie!
Po krótkiej chwili Ida odchrząknęła, chcąc sprowadzić ich z powrotem na ziemię.
- Pozwólcie, że was sobie przedstawię. To jest Olaf Christensen, mój dobry przyjaciel - powiedziała. - A to moja szwagierka Maria, która przyjechała do mnie w odwiedziny na parę dni. 
- Szwagierka? Czyli żona twojego brata? - niepotrzebne dopytywanie Olafa zdradziło jego rozczarowanie. 
- Była szwagierka - sprostowała Maria. - Daniel i ja od kilku lat już nie jesteśmy razem."